Kontrola z urzędu skarbowego: co się dzieje i jak się przygotować
czytaj więcej
Jakie koszty naprawdę można rozliczyć w jednoosobowej działalności
W tym wpisie
Jedna zasada, z której wynika reszta
Kosztem jest wydatek poniesiony w celu osiągnięcia przychodu albo zachowania jego źródła, o ile nie znajduje się na liście wykluczeń. Wszystko poniżej to interpretacja tej zasady w konkretnych sytuacjach.
Praktyczny test: czy potrafisz w jednym zdaniu powiedzieć, jak ten wydatek pomaga Ci zarabiać? Jeśli musisz się mocno tłumaczyć, prawdopodobnie nie jest kosztem.
Bez dyskusji kosztem
- towar i materiały
- sprzęt i narzędzia potrzebne do pracy
- usługi obce, w tym księgowość i obsługa prawna
- reklama, strona internetowa, wizytówki
- szkolenia związane z zakresem działalności
- ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzonej działalności
Samochód
Auto używane także prywatnie: rozliczasz 75 procent kosztów eksploatacji i 50 procent VAT. Auto wyłącznie firmowe: 100 procent kosztów i pełny VAT, ale wymaga ewidencji przebiegu i zgłoszenia do urzędu.
Dla większości małych firm pierwszy wariant jest po prostu wygodniejszy: różnica rzadko pokrywa czas poświęcony na prowadzenie ewidencji każdego przejazdu.
Przy leasingu dochodzi limit: od aut powyżej 150 tysięcy złotych wartości rozliczysz raty tylko proporcjonalnie.
Telefon, internet i praca z domu
Przy korzystaniu prywatnym i firmowym rozliczasz część odpowiadającą użyciu firmowemu. Osobna umowa na firmę upraszcza sprawę i zdejmuje temat z głowy.
Pracując w domu, możesz rozliczyć część czynszu i mediów proporcjonalnie do powierzchni przeznaczonej na działalność. Policz to rozsądnie: pokój, nie całe mieszkanie. Zawyżona proporcja to pierwsza rzecz, którą widać przy kontroli.
Czego urząd nie uzna
- ubrania, które nie jest odzieżą roboczą ani nie ma trwałego oznaczenia firmy
- wypoczynku nazwanego wyjazdem służbowym, bez programu i dowodów
- sprzętu, którego związek z przychodem trudno wykazać
- kar, grzywien i odsetek od zaległości podatkowych
- kosztów reprezentacji: obiadów z kontrahentami, alkoholu, upominków powyżej symbolicznej wartości
Dokument to nie tylko paragon
Kosztem jest wydatek prawidłowo udokumentowany. Faktura na firmę z NIP, nie paragon. Przy większych zakupach warto zachować też umowę albo zamówienie, bo dokument sam w sobie nie tłumaczy, po co kupiłeś.
Paragon do 450 złotych z NIP nabywcy bywa traktowany jak faktura uproszczona, ale to wyjątek, nie reguła, na której warto budować.
Co z tym zrobić
Przy nietypowym wydatku zapytaj przed zakupem, nie po. Odpowiedź zajmuje chwilę, a poprawianie rozliczenia po fakcie oznacza korektę i czasem odsetki. U klientów abonamentowych takie pytania są wliczone w obsługę.
Kontrola z urzędu skarbowego: co się dzieje i jak się przygotować
czytaj więcej
Umowa zlecenie a umowa o pracę: co się opłaca małej firmie
czytaj więcej
Ulga na start i mały ZUS plus: komu przysługują i na jak długo
czytaj więcej

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz